Daj się zdemotywować

Demotywatory, lub też w języku potocznym demoty, zjawisko internetowe, z którym chyba każdy z nas się spotkał. Obowiązkowy gruby czarny margines, jeszcze bardziej obowiązkowa biała ramka otaczająca ilustrację a pod nią ironiczno – cyniczny podpis, który w zamierzeniu ma nas demotywować.

Czytaj dalej »

Plakat wyborczy

Bardzo, ale to bardzo dający do myślenia plakat wyborczy dziś widziałem, jeżeli chcecie też go ujrzeć to należy kliknąć TUTAJ.
Jeżeli to uderza w czyjeś zapatrywania polityczne to już problem tych uderzonych.

PS: Jakby co to ostrzegłem

Piosenka tygodnia – któraś tam z kolei

…przyjmijmy że 6. Tym razem tego, jakże zaszczytnego, acz zupełnie honorowego tytułu dostąpiła piosnka niejakiego pana Mika, pod jakże wymownym tytułem -- Kick Ass.
Oto i ona


Czytaj dalej »

Wróciłem

Po odprawieniu koreańskich czarów na procesorem wracam na blogowy front. Mam nadzieję, że tym razem na dłużej.

PS: Jako, że czasami nie mam pomysłów o czym pisać, to możecie mi w komentarzach jakiś temat podsunąć.

Tymczasowy koniec bloga

Wczoraj umarł mi procesor w związku w z tym jestem pozbawiony komputera na czas nieokreślony.

Pozdrowienia dla wszystkich czytających.

Kiedyś to był szpan :)

Dowód poniżej :-P

Chyba się zaciągnę :)

Ten film powyżej to spot reklamowy Ukraińskiej Armii.
PS: Link nadesłany przez zmietka :

Piosenka tygodnia

Ostatnio w bardzo poważne tematy uderzyłem, więc dziś za to coś lekkiego. Piosenką tygodnia zostaje to co poniżej

SONDA, czyli garść przemyśleń o nauce nie tylko w TV

Dziś przypadkowo w serwisie chomikuj.pl trafiłem na 200 odcinków programu popularno-naukowego SONDA. (do pobrania tutaj, nie wiem jak z legalnością, ale pal licho przepisy, właśnie ściągam) Nie napiszę, ze wychowałem się na tym programie, bo jestem za młody na takie stwierdzenie. Pamiętam jednak ostatnie programy z 1989 roku, oraz powtórki programu pojawiające się w paśmie Telewizji Edukacyjnej. Pamiętam także smutny dzień 29 września 1989, gdy w Pierwszym Programie Polskiego Radia usłyszałem informację o śmierci autorów programu. Czytaj dalej »

Pogotowie gazowe

Hit stulecia, pogotowie gazowe chciało mi dziś zdemontować liczniki od tegoż jakże ważnego medium. Chcieli to zrobić na wniosek właściciela budynku, z uwagi na przeprowadzany w nim remont. Nadmieniam ze w moim domu żadnego remontu nie ma i nikt ich nie wzywał. Panowie po prostu pomylili adresy, ale byli tak nastawieni na demontaż, że nawet tabliczka z numerem domu do nich nie przemawiała. Po dłuższych pertraktacjach zrezygnowali ze swojego zbrodniczego zamiaru i odjechali pod, mam nadzieję właściwy adres.
A wszystko to działo się w okolicach godziny 20:00
Polska to jednak dziwny kraj.

Następna strona »